Witam wszystkich serdecznie

W dzisiejszym wpisie chciałem podzielić się pewną dobrą praktyką w pracy z SPSSem oraz jedną ciekawostką. Jedno i drugie jest ze sobą ściśle powiązane. Mianowicie, chodzi o historię wszystkich kroków jakie podjęliśmy w SPSS podczas realizacji naszych analiz statystycznych. Nie wiem czy już mieliście okazję utracić bazę danych z utworzonymi w pocie czoła wskaźnikami, zrekodowanymi zmiennymi oraz wynikami innych działań na zmiennych w Waszej bazie. Jeśli nie, to może chociaż raz przytrafiło się Wam stracić raport z przeprowadzonych już analiz, które lada chwila mieliście zacząć opisywać. Jeśli taka tragedia również Was nie dotknęła to GRATULUJĘ! Macie ogromne szczęście… albo po prostu nie pracujecie w SPSS całymi dniami tak jak zespół Pogotowia Statystycznego dlatego ryzyko takiej utraty jest mniejsze :)

Co by nie było zdecydowanie polecam (oczywiście jeśli ktoś jeszcze tego nie zrobił) zaznaczenie w ustawieniach SPSSa opcji “polecenia w dzienniku”. Okienko do zaznaczenia tej jakże przydatne funkcji znajdziecie w menu EDYCJA—>OPCJE, a tam w zakładce RAPORTY.

polecenia w dziennikuraport SPSS

 

 

 

 

 

 

 

>>> CZYTAJ DALEJ BO TO NIE WSZYSTKO :)

W wyniku uaktywnienia tej funkcji w raporcie SPSSa przed otrzymaniem rezultatów Waszego klikania pojawi się treść, którą w każdej chwili można skopiować i wkleić do wiersza poleceń. Tak, to jest właśnie ten znienawidzony przez wielu studentów SYNTAX :) Jeśli jednak w jakiś magiczny sposób zapomnicie jak doszliście do uzyskania takich, a nie innych wyników lub chcecie przeprowadzić szereg wykonanych wcześniej analiz, ale dla innej zmiennej zależnej, to możecie polecenie wydane SPSSowi w formie tekstowej przejrzeć z góry na dół lub poprawić wedle uznania.

No dobra, ale co jeśli policzyliśmy np. według klucza 5 wymiarów z kwestionariusza NEO-FFI, 2 wymiary kwestionariusza STAI, oraz jeszcze paru innych narzędzi, zrekodowaliśmy ilościowy wiek na zmienną porządkową oraz policzyliśmy kilka analiza a nasz komputer np. samoistnie się zrestartował bez zapisywania wyników naszej pracy? …a może ktoś “przez przypadek” usunął Wasz raport i bazę danych?  Nic straconego! Oczywiście zakładając, że źródłową bazę danych z wprowadzonymi wynikami macie zapisaną gdzieś na dysku on-line, mailu lub pen drive’ie. Nie każdy o tym wie, ale cała historia Waszych działań zapisuje się w pewnym pliku znajdującym się zazwyczaj w folderze BIBLIOTEKI—>DOKUMENTY—>SPSSinc—>IBMStatistics (dla SPSSa do wersji 20, a dla kolejnych jest to folder IBM w dokumentach). Jest to plik statistics.jnl. Co prawda ma dziwne rozszerzenie, ale śmiało można otworzyć go w Word Padzie, Wordzie lub Notatniku czy też innym edytorze tekstu. Plik ten po otwarciu wygląda jak na zamieszczonym poniżej screenshocie. Mamy tam konkretną datę i godzinę pracy z plikiem o konkretnej nazwie oraz krok po kroku, jedną pod drugą, wszystkie analizy oraz działania na zmiennych jakie w danym czasie przeprowadziliśmy. Jeśli zatem coś nieoczekiwanego sprawi, że utracicie spory kawałek swojej pracy, a myśl o przeklikaniu wszystkich analiz od nowa sprawia, że odechciewa Wam się żyć to nie martwcie się. Otwórzcie plik, skopiujcie całą treść do wiersza poleceń i tyle. Ukaże się przed Wami identyczny raport jak ten, który utraciliście!

Nie ma za co :)

wordpad statistics

 

Podobne wpisy