W analizach statystycznych, wskaźnik to liczbowe przedstawienie rozpatrywanej wielkości na przyjętej umownie skali – zwykle liczbowej lub procentowej.

Najczęściej wystandaryzowane testy psychologiczne mają jasno określone wskaźniki dotyczące skali lub podskal danego narzędzia, stworzone w oparciu o analizę czynnikową i analizę rzetelności. To właśnie tzw. klucz do narzędzia badawczego. Przykładowo, w najbardziej znanym teście do badania osobowości, tzw. wielkiej piątki – NEO-FFI, istnieje pięć skal (wskaźników) odnoszących się do pięciu wymiarów osobowości. Dla każdego z nich, poprzez zsumowanie liczby punktów (przy niektórych pozycjach wcześniej odwraca się skalę odpowiedzi) oblicza się wartość liczbową, czyli właśnie wskaźnik. Dalej, wyniki te można przeliczyć na wyniki standaryzowane, naniesione np. na skalę stenową. W badaniach statystycznych analizuje się jednak zwykle wyniki surowe czyli uzyskaną wcześniej sumę lub średnią, która nie podlega przeliczeniu.

Wskaźnik można utworzyć poprzez zsumowanie lub uśrednienie liczby punktów dla danego czynnika.

Teoretycznie, przy wykonywaniu analiz nie ma różnicy między sumą i średnią wyników, bo analizy dotyczą danych względnych (korelacja sumy i średniej ze wskaźników cech osobowości z wiekiem jest taka sama). Nie ma przecież znaczenia czy porównujemy grupę o średnim wzroście 162cm do grupy o średnim wzroście 180cm czy też obie grupy porónujemy dla skali wyrażonej w metrach – 1,62m vs 1,80m. Jednak w przypadku badania, w którym część pozycji jest przez badanych niewypełniona, lepiej posłużyć się średnią, bo dotyczyć ona będzie tylko tych pozycji, które są wypełnione. W przeciwnym przypadku, tj kiedy posłużymy się sumą, braki danych będą zaniżały wyniki w podskalach i zniekształcały wyniki analiz. Innymi słowy, to że ktoś pominął jedno pytanie w skali ugodowości, nie oznacza, że jest mniej ugodowy :) Choć może jeśli to wymiar sumienności to może rzeczywiście jest mniej sumienny? Taki żarcik :)

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku kwestionariuszy własnego autorstwa. Tutaj możemy analizować pojedyncze pozycje albo utworzyć własny wskaźnik, sumując zwykle wartości z danych pozycji.

Przykładowo, przeprowadzono badanie, w którym nauczyciele wypełniali kwestionariusz dotyczący wiedzy na temat higieny i emisji głosu. Znajdowały się tam pytania, na które można było odpowiedzieć dobrze bądź źle (skala 0/1), a w nich m.in.:

  1. Jaka powinna być optymalna temperatura otoczenia, w którym posługujemy się głosem?
  2. Jaka powinna być optymalna wilgotność powietrza pomieszczenia, w którym posługujemy się głosem?
  3. Jaki jest fizjologiczny, optymalny tor oddechowy podczas emisji głosu?
  4. Jakie powinno być prawidłowe nastawienie głosowe podczas emisji głosu?

Odpowiedzi do tych pytań można analizować na różny sposób. Można przeprowadzić analizę częstości pokazując rozkład odpowiedzi dla danego pytania, czyli liczebności osób, które odpowiedziały poprawnie i niepoprawnie. W analizie częstości można uwzględnić też np. płeć albo fakt czy osoby przebyły kurs dotyczący higieny i emisji głosu i porównując liczebności w grupach za pomocą testu Chi kwadrat.

Można też utworzyć wskaźnik wiedzy dotyczącej higieny i emisji głosu, poprzez zsumowanie ilości poprawnych odpowiedzi. Wtedy otwierają się drzwi do analiz przekraczających analizę częstości i Chi kwadrat, takich jak korelacje czy porównania średnich.

Dlatego bardzo ważne jest, aby zlecając nam analizę, przekazać informację dotyczącą wskaźników, szczególnie jeśli posługujemy się kwestionariuszem własnego autorstwa. Ponieważ tak jak w przypadku kwestionariuszy wystandaryzowanych wskaźniki są jasno określone przez klucz dołączony do narzędzia badawczego, tak w przypadku autorskich ankiet, jeśli nie otrzymamy takiej informacji, klient może otrzymać inną analizę niż sobie wyobrażał lub oczekiwał. 

Pamiętacie nasz wpis o żarcie, jaki zrobiliśmy naszemu kotu? On myśli o tym kluczu do dziś!

 

Wpis na blogu przygotował Andrzej Jankowski